Przysłowia zaczynające się na A-C



Baba z wozu, koniom lżej.

Babi naród chytry.

Babi język i babska prawica nigdy nie zchańbią szlachcica.

Bać się trzeba trzcinie, gdy dąb wiatr wywinie.

Baran bo»liwy, choć ma wielkie rogi.

Baran ma rogi, a zając nogi.

Barbara mrozi, Mikołaj lód zwozi.

Bardziej boli rana od języka, niż od miecza.

Bardziej słowo zaboli, niż rana.

Bardziej zdobi karmazyn, kiedy własny, niż złotogłów pożyczony.

Bartłomieje cały wrzesień naśladuje, a z nim jesień.

Bartłomiej zwiastuje, jaka jesień następuje.

Benedykt w pole z grochem, Wojciech z owsem jedzie.

Bez burzy nie będzie deszczu.

Bez chleba i bez soli zła miłość.

Bez grosza nie będzie dukata.

Bez kary dziecko się nie uchowa.

Bez kary nie ma miary.

Bez ludzi i raj się znudzi.




2021