Przysłowia zaczynające się na A-C

Bogactw przybywa, cnoty ubywa.

Bogatemu diabeł dzieci kołysze.

Bogaty się dziwi, czym się biegak żywi.

Bogaty sknera głodny umiera.

Bogaty stół, chuda sakiewka.

Bolące żarty diabła warte.

Boli gardło śpiewać darmo.

Boskie młyny pomału mielą, ale dobrze.

Boże Narodzenie po wodzie, Wielkanoc po lodzie.

Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy.

Bóg pomaga tym, co sami sobie pomagają.

Bóg tróce lubi.

Bóg wysoko, przyjaciel daleko.

Bóg zdrajcy nie miłuje.

Bólu niemałe ulżenie to płacz.

Ból z czasem ustaje.

Broda mądrości nie doda.

Brzmi głośno próżna beczka.

Brzucha słowami się nie nakarmi.

Brzuch nie może, ale oczy chcą.

Brzuch uszu nie ma.



2021