Przysłowia zaczynające się na G, K, L, Ł

Gadać łatwo, ale zrobić trudniej.

Gadał dziad do obrazu, a obraz ni razu.

Ganiąc kupić, a chwaląc sprzedać.

Ganić nie jest trudno, ale zrobić lepiej to jest sztuka.

Gań krótko, chwal jeszcze krócej.

Garncarz nie musi się martwić, gdy mu się garnek rozbije.

Gdy piorą i pieką, mało się nic wścieka.

Gdy bez wiatrów luty chodzi, w kwietniu wiater nie zawodzi.

Gdy będzie zboże, znajdzie się i miara.

Gdy bieda tłoczy, przyjaciel odskoczy.

Gdy bieda wchodzi drzwiami, miłość oknem wylatuje.

Gdy bliżej świętego Jana gżegżółka zakuka, nadzieja zbóż sprzedaży pewnie nas oszuka.

Gdy Bóg dopuści, to i z kija strzał wypuści.i

Gdy Bóg zechce, to i siekiera pod ławą zapieje.

Gdy brzezina pęka, na owies ostatnia ręka.

Gdyby babcia miała wąsy, toby była dziadkiem.

Gdyby kiedy w grudniu grzmiało, wiatrów byłoby niemało.

Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała.

Gdyby nie było kaźni, nie byłoby bo jaźni.

Gdyby nie Kaśka, nie byłoby Jaśka.


<wróć 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 dalej>

2021