Przysłowia zaczynające się na Ł-R


Ostrożny bywa, kto się raz oszuka.

O świętej Katarzynie pomyśl o pierzynie.

Oto macie prawdy cały wierteł z czubem, że nie można wierzyć dziewczynie przed ślubem.

O umarłych albo dobrze, albo wcale nie mówić.

O wilku mowa, a wilk tu.

Ożenił się z biedą, wziął w posagu kłopot.

Ożeń się lub nie żeń, jednego i drugiego będziesz żałował.

Ożeń syna, kiedy zechcesz, a wydaj córkę, kiedy możesz.

Pamiętaj człowiecze, że cię niedługo na świecie.

Pamiętaj przychodzie, żyj z rozchodem w zgodzie.

Pana za nogi, a diabła za rogi.

Pan Bóg ludziom nie dogodzi, a co dopiero człowiek.

Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy.

Pan, co obietnicą płaci, szybko sługę utraci.

Panienka uparta, trzech groszy niewarta.

Pan każe, sługa musi.

Pankracy, Serwacy, Bonifacy, źli na ogrody chłopacy.

Pan, który się sługi boi, za niewolnika stoi.

Panna bez posagu, jak koń bez ogona i grzywy.

Panna nie jak wino, ale jak masło, traci z upływem czasu.

Panom trudno prawdę mówić.



2021