Przysłowia zaczynające się na Ł-R


Myśl cła nie płaci.

Myśleć a działać to dwie różne sprawy

Myśli rodzą się nocą.

Na Bartłomieja apostoła bociek dzieci do drom woła.

Na bezrybiu i rak ryba.

Na bitym gościńcu trawa nie urośnie.

Na choroby są sposoby.

Na chytrego lisa jest chytrzejsza łapka.

Na ciele tłusto, w kieszeni pusto.

Najlepsza jesień tego nie zrodzi, czego wiosna nie zasiała.

Najlepsza myśl przychodzi po fakcie.

Najlepsze na upór lekarstwo - brzezina.

Najpierw obowiązek, potem przyjemność.

Najpierw pomyśl, potem zrób.

Najsmaczniejsza ta ryba, którą sam złowisz.

Najtrudniejszy pierwszy krok.

Największa jest miłość matki, druga psia, a trzecia kochanki.

Największe Polaków przywary: niezgoda koło wiary.

Najzgodniejsze małżeństwo, kiedy mąż głuchy, a żona ślepa.

Na każdym weselu swat, na każdym pogrzebie dziad.

Nałogi słodko się zaczynają, a gorzko kończą.



2021